Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Wypadek skutera wodnego i żaglówki w Zarzęcinie na Zalewie Sulejowskim. Na pokładzie 8-letnie dziecko

OPRAC.:
Marek Obszarny
Marek Obszarny
W pewnym momencie 8-letnia dziewczynka chwyciła za manetkę gazu, co spowodowało gwałtowne przyspieszenie skutera i mężczyzna utracił nad nim panowanie...
W pewnym momencie 8-letnia dziewczynka chwyciła za manetkę gazu, co spowodowało gwałtowne przyspieszenie skutera i mężczyzna utracił nad nim panowanie... WOPR Piotrków
Do wypadku skutera wodnego z dzieckiem na pokładzie i żaglówki doszło w Zarzęcinie na Zalewie Sulejowskim. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, ale na szczęście skończyło się na niegroźnych obrażeniach 8-letniej dziewczynki ze skutera i 45-letniej kobiety, która płynęła jachtem. Doszło jednak do poważnych uszkodzeń obu jednostek pływających.

Wypadek skutera wodnego i żaglówki w Zarzęcinie na Zalewie Sulejowskim

Do niebezpiecznego zdarzenia na wodach Zalewu Sulejowskiego doszło w okolicach Zarzęcina 17 września 2023 roku około godziny 15:00. Skuter wodny zderzył się z jachtem, a właściwie cały wpłynął na jego pokład. 41-latek przewoził córkę, która siedziała przed nim za kierownicą. W pewnym momencie dziewczynka chwyciła za manetkę gazu, co spowodowało gwałtowne przyspieszenie skutera i mężczyzna utracił nad nim panowanie.

Zobacz zdjęcia!

Rozpędzony skuter napłynął na część rufową żaglówki i siłą rozpędu wślizgnął się na jego pokład. Na żaglówce przebywał 46-letni sternik wraz z trójką załogantów w wieku od 11 do 45 lat.

- Na szczęście 46-latek w porę zauważył, że skuter płynie na kolizyjnym kursie oraz, że może dojść do kontaktu pomiędzy jednostkami. Podjął decyzję o natychmiastowym schowaniu się w kajucie, co uchroniło ich od poważnych obrażeń - relacjonuje asp. sztab. Grzegorz Stasiak, oficer prasowy tomaszowskiej policji.

8-letnia dziewczynka doznała obrażeń twarzoczaszki (siniaki, stłuczenia), a 45-letnia kobieta urazu kolana. Kierujący byli trzeźwi. Mundurowi z posterunku wodnego w Barkowicach Mokrych ustalili, że 41-letni mężczyzna bez patentu sternika motorowodnego (tłumaczył policjantom, że kilka godzin wcześniej zdał egzamin na taki patent), poruszał się pożyczonym od znajomego skuterem wodnym, na którym przewoził 8-letnią córkę.

Okazało się, że skuter przed pożyczeniem od kolegi został wypożyczony od właściciela, który zarejestrował jednostkę pływającą z przeznaczeniem do celów rekreacyjnych, a nie komercyjnych.

- Pracujący na miejscu tomaszowscy policjanci zabezpieczyli niezbędny materiał dowodowy, na podstawie którego sporządzony zostanie wniosek do sądu o ukaranie za naruszenie przepisów Ustawy o żegludze śródlądowej, prowadzące do spowodowania zdarzenia w ruchu wodnym, brak wymaganych uprawnień sternika motorowodnego, brak wymaganych dokumentów rejestracyjnych przy kontroli oraz niewłaściwe przewożenie pasażera - informuje asp. sztab. Grzegorz Stasiak.

Skuter wodny w polskim prawie

Skuter wodny według obowiązujących przepisów jest klasyfikowany jako mały statek o napędzie mechanicznym. Pomimo niedużej mocy silnika, ich waga i rozmiar pozwalają osiągać duże prędkości. W Polsce, sterowanie jachtem motorowym o mocy silnika powyżej 10 kW (ok. 13 KM) wymaga posiadania stosownego patentu.

Aby zgodnie z przepisami móc pływać na skuterze wodnym, konieczne jest posiadanie uprawnień, jakimi jest patent sternika motorowodnego. Można uzyskać go już od 14 roku życia, a jego zdobycie wiąże się z koniecznością zdania egzaminu. Składa się on z części teoretycznej oraz praktycznej. Powodem takiego rozwiązania są warunki techniczne pojazdu, moc, ale też specyfika sterowania zależna od pracy silników. Na wodach obowiązują także określone przepisy ruchu wodnego, których nie należy lekceważyć.

Skutery wodne potrafią rozwijać duże prędkości i osiągają je porównywalnie szybko do samochodów sportowych, przez co warto także pamiętać o bezpieczeństwie. Upadek ze skutera wodnego i uderzenie w wodę jest porównywalny do upadku na beton, a więc niewiele różni się, np. od upadku na motocyklu. Korzystając ze skutera wodnego, należy pamiętać zarówno o lince odcinającej zapłon, jak i kamizelce asekuracyjnej.
Wspomniany wyżej patent daje nam również możliwość:

  • prowadzenia łodzi motorowych po wodach śródlądowych,
  • prowadzenia łodzi motorowych o długości kadłuba do 12 m po wodach morskich, w strefie do 2 Mm (mil morskich) od brzegu, w porze dziennej.

Osoby, które nie ukończyły 16. roku życia, mogą prowadzić jachty motorowe o mocy silnika maksymalnie do 60 kW.
W praktyce oznacza to, że dysponując takim patentem, możemy wynająć większość łodzi motorowych, tj. motorówek. Możemy pływać nimi również po morzu, np. wzdłuż linii brzegowej.

W pewnym momencie 8-letnia dziewczynka chwyciła za manetkę gazu, co spowodowało gwałtowne przyspieszenie skutera i mężczyzna utracił nad nim panowanie...

Wypadek skutera wodnego i żaglówki w Zarzęcinie na Zalewie S...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na tomaszowmazowiecki.naszemiasto.pl Nasze Miasto