Muszla koncertowa w Tomaszowie na starych zdjęciach. Tak budowano i otwierano muszlę [ZDJĘCIA]

bead
Muszla koncertowa wraz z otaczającym ją parkiem przez lata była ulubionym miejscem wypoczynku tomaszowian. Teraz czeka na lepsze czasy, a my przypominamy, jak ponad pół wieku temu muszla była budowana w czynie społecznym, a następnie otwierana dla mieszkańców.

Zdjęcia, które publikujemy, pochodzą z Monografii Tomaszowa Maz. przygotowanej w 1966 roku przez uczniów II Liceum Ogólnokształcącego pod opieką Tadeusza Kawki. Było to drugie wydanie znanej monografii z 1964 roku, tym razem poszerzone, wzbogacone o nowe zdjęcia i informacje, liczące aż 10 tomów. Monografia z 1966 roku znajduje się w siedzibie Związku Kombatantów i Osób Represjonowanych, dotarł do niej Andrzej Kobalczyk, którzy zeskanował i udostępnił nam wiele niepublikowanych dotąd nigdzie zdjęć. Na początek prezentujemy zdjęcia dotyczące budowy i otwarcia muszli koncertowej. Wkrótce kolejne zdjęcia!

WIĘCEJ: TOMASZÓW WCZORAJ I DZIŚ: MUSZLA W PARKU HRABIEGO
MUSZLA W PARKU SOLIDARNOŚCI W TOMASZOWIE MAZ. DO ODBUDOWY [STARE ZDJĘCIA]

Park, w którym stoi muszla koncertowa, otwarto 22 lipca 1964 r. Na cześć Manifestu PKWN, ogłoszonego w 1944 r., nazwano go Parkiem Kultury i Wypoczynku im. XX-lecia PRL. Przy jego budowie pomagali w czynie społecznym tomaszowianie. Miejscem wypoczynku był jednak już wcześniej, czytamy o tym w monografii "Tomaszów Mazowiecki. Dzieje miasta" pod redakcją Barbary Wachowskiej. We wschodniej części parku, w latach 80. XIX w. mieściła się wówczas tzw. Szwajcarska Dolina. Był to ogródek restauracyjny, miejsce zabaw letnich, położony w ogrodzie Alojzego Milajdsena, za posesją hrabiego Antoniego Ostrowskiego. Grywały tam trzyosobowe zespoły orkiestrowe, czasem przyjeżdżały też grupy teatralne.

Po II wojnie światowej tereny te należały do klubu sportowego i to właśnie wtedy zrodził się pomysł, by zrobić tu park kultury i wypoczynku. Pomysłodawcą zrobienia z niego parku kultury i wypoczynku był Teodor Cezella, sekretarz propagandy KM PZPR . Patronat nad przedsięwzięciem objął również I sekretarz Jan Redlich. W momencie rozpoczęcia budowy parku zajmujący się nią Społeczny Komitet dysponował kwotą 320 tys. zł. Projektantem estrady był inż. Kędzierski z Łodzi, a budowę nadzorował inż. Stanisław Górniak. Do budowy przystąpili też pracownicy miejscowych zakładów i młodzież ze szkół. W pracach przy wznoszeniu amfiteatru udział brali np. uczniowie Technikum Budowlanego. Aktywni byli też członkowie związków i stowarzyszeń np. Polski Związek Wędkarski na czele ze Stanisławem Donigiewiczem z zaniedbanej sadzawki zrobił staw. Pływały po nim łabędzie. Oprócz tego w Parku "Solidarności" zbudowano też kawiarnię letnią, która teraz jest siedzibą Miejskiego Ośrodka Kultury.

Kiedy dzieło społecznego czynu oddano do użytku, stało się najbardziej popularnym w mieście miejscem zabawy i wypoczynku. Na scenie muszli występowali m.in. Mieczysław Fogg, Wojciech Siemion, Halina Frąckowiak, zespół Skaldowie i Trubadurzy. W parku w latach 60. były też inne atrakcje. Do nich należało mini zoo. Starsi tomaszowianie wspominają, że na ogrodzonym placu poniżej dzisiejszego MOK-u po lewej stronie, podglądać można było dzika, pawie i sarny. Zwierzęta najbardziej cieszyły najmłodszych. W parku młodzieńcy mieli też inną rozrywkę. Za płotem na terenie browaru stały zbiorniki z półproduktem wina, który kradli chłopcy...

Teraz Park XX-lecia PRL nazywa się Parkiem "Solidarności", niestety muszla koncertowa ze względu na zły stan techniczny została wyburzona. Wszystkie prace prowadzone w parku muszą być uzgadnianie w konserwatorem zabytków, bo park objęty jest jego opieką, co niestety powoduje wiele kłopotów. Park czeka na lepsze czasy i jak zapewniają obecne władze miasta, na pewno się doczeka...

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa

Może warto pomyśleć o stworzeniu mini zoo w Tomaszowie, nie koniecznie na muszli i nie koniecznie ze zwierzętami na powietrzu. Można zacząć od motyli pająków węży czy papug i zobaczyć jak się to przyjmie w TM. Jeśli władze naszego miasta nie są chętni na ten pomysł to można pomyśleć o funduszu obywatelskim. Oczywiście to tylko luźna propozycja :)

G
Gość

Inż. Stanisław Górniak był projektantem, uczył w Budowlance, architektem miejskim.

Dodaj ogłoszenie