W piątek, 10 lutego, rozpoczęło się zwiedzanie stadionu Widzewa Łódź. Pierwszeństwo w zwiedzaniu mieli posiadacze karnetów - do piątku, do godziny 18 sprzedano 8416 wejściówek na rundę wiosenną.

Kibice zwiedzający stadion Widzewa wchodzili wejściem numer 1, na początek zwiedzali areszt, później wchodzili na płytę, mogli usiąść na ławce rezerwowych gospodarzy, wracali do środka obiektu, obejrzeli szatnie, gabinety odnowy i wystawę pamiątek.

W sumie stadion zwiedziło kilkaset osób. Obiekt będą zwiedzać osoby, które nie mają karnetów. Chętnych było tak wielu, że Widzewa musiał zrobić zapisy. W ciągu 40 minut zapisało się około 2500 osób. - Nie minęła jedna połowa meczu, a osiągnęliśmy limit miejsc na wycieczkach - mówi Konrad Walczak, wiceprezes Widzewa.

Podobne wycieczki będą jeszcze organizowane w lutym.

Widzew otrzymał od władz Urzędu Miasta Łodzi propozycję warunków wynajmu stadionu, łącznie z pomieszczeniami komercyjnymi. Na nich Widzew będzie mógł zarabiać. Negocjacje będą trwały przez tydzień.

Władze miasta ustaliły koszt wynajęcia stadionu bez włączenia jupiterów na 48 tys. zł, natomiast z oświetleniem - 52 tys. zł. Koszty wynajmu pokrywać będzie nie klub, ale budżet miasta. Za użytkowanie przez kluby Atlas Areny, stadionów ŁKS i Widzewa my łodzianie zapłacimy w 2017 roku w sumie 3.680 tys. zł.

Czytaj także

    Komentarze (5)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    mietek (gość)

    Przerost formy nad trescia, poki co to jest II lioga a wkolejnosci to IV grupa rozgrywkowa buchachacha

    Ultrasi zbierają na oprawę.. (gość)

    wiecie co to znaczy?:-) Racę po których stadion będzie zamknięty.

    Brakuje im pieniędzy, żeby godnie uczcić otwarcie, a pieniądze z karnetów mają iść na kary.

    Ludzie co te karnety kupują nie bardzo się do końca orientują co robią.

    Nie długo będą się wstydzić, że się w to angażowali, bo nikt nie lubi być robiony w Karola.

    tw bolek (gość)

    Aby uatrakcyjnić widowisko piłkarskie i zarabiać dodatkowe pieniądze proponuję w trakcie przerw w meczach robić ustawki kiboli. Powiedzmy po 7 chłopa z każdej ze stron biją się na pięści i tylko na pięśći. Wszelkie wspomagacze typu noże, kastety, wiosła, kije bejsbolowe itp. byłyby zakazane. Kto wygra zdobywa nagrodę. Bukmacherzy mogą przyjmować zakłady jak w meczach bokserskich.