Mityng Orlen Cup 2017 w Łodzi sprawił, że na trybunach Atlas Areny zasiadło blisko osiem tysięcy widzów. Zobaczyli oni świetny start polskich lekkoatletów. Świetnie spisali się Ewa Swoboda, Kamila Lićwinko, Piotr Lisek i Konrad Bukowiecki.

Po raz kolejny okazało się, że łódzka publiczność lubi lekką atletykę. Halę wypełniła nie tylko młodzież z łódzkich szkół, zaproszona przez organizatorów, ale i starsi kibice. Oglądali siedem konkurencji: 60 m pań i panów, 60 m przez płotki pań i panów, skok wzwyż pań, skok o tyczce panów i pchnięcie kulą panów. Były gwiazdy: sprinterka Ewa Swoboda, tyczkarz Piotr Lisek, skoczkini Kamila Lićwinko i kulomiot Konrad Bukowiecki.

Bieg na 60 m przez płotki wygrała Kanadyjka Phylicia George z bardzo dobrym czasem 7,93 (szósty wynik w tym roku na świecie). Karolina Kołeczek była piąta (8.15), wywalczyła minimum na halowe mistrzostwa Europy.

Bieg na 60 m przez płotki panów wygrał Węgier Balazs Baji, nas cieszyło minimum na HME Damiana Czykiera.

Płaski bieg na 60 m wygrał Kubańczyk Yunier Perez - 6.53. Wśród pań królową była Ewa Swoboda - wygrała z czasem 7.20

Wysoko skakała Kamila Lićwinko, kończąc zawody z wynikiem 197 cm. Próbowała 201, ale się nie udało.

W skoku o tyczce Piotr Lisek wygrał przed Pawłem Wojciechowskim. Obaj Polacy skoczyli 5,87. Dla Pawła ten wynik to minimum na HME w Belgradzie.

Pchnięcie kulą wygrał faworyt Konrad Bukowiecki. Uzyskał 20,73 m.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!