Mistrzowie Parkowania w Tomaszowie Mazowieckim. Parkowanie w centrum Tomaszowa okiem straży miejskiej [ZDJĘCIA]

Zastawiamy przejścia dla pieszych, chodniki i zatoczki autobusowe, parkujemy na powierzchniach wyłączonych, przeszkadzamy rowerzystom i sobie nawzajem. Jakie grzechy najczęściej popełniają kierowcy parkujący w centrum Tomaszowa? Oto materiały Straży Miejskiej w Tomaszowie Maz.
 Straż Miejska w Tomaszowie Mazowieckim

Parkowanie na ul. św. Antoniego
Ulica św. Antoniego to jedna z głównych ulic naszego miasta. Niestety, częstego dochodzi tu do łamania przepisów, związanych z zatrzymaniem i postojem pojazdów.

Na znacznej części ulicy obowiązuje znak drogowy B-36, czyli zakaz zatrzymywania się. W wielu miejscach jest on jednak nagminnie łamany, między innymi na wysokości numerów od 6 do 10. Nieprawidłowo zaparkowane w tym miejscu pojazdy utrudniają poruszanie się pieszym.

Według Kodeksu drogowego, pieszy to również osoba prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osoba poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osoba w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej. Ponad to, należy wziąć pod uwagę, że po chodnikach poruszają się również osoby niewidome. Dla niektórych pieszych, tak „zaparkowany” pojazd jest więc prawdziwą przeszkodą. Niestosowanie się do znaku „zakazu zatrzymywania się” jest wykroczeniem z art. art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń, w związku z § 28 ust.2 [1] Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Za niestosowanie się do tego przepisu grozi mandat karny w wysokości 100 zł. i 1 pkt. karny.

CZYTAJ TEŻ: BĘDĄ KOLEJNE KAMERY MIEJSKIEGO MONITORINGU W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM, GDZIE?
Za skrzyżowaniem ul. św. Antoniego z pl. Kościuszki powtórzony jest znak drogowy B-36, znajdują się tam również barierki uniemożliwiające wjazd na chodnik. Zdarzają się jednak kierowcy, do których nie przemawia ani zastosowane oznakowanie, ani zainstalowana bariera. Kierowca, który wjechał pod sklepy, naruszył zakaz zatrzymywania się. Jednak nie jest to jedyne wykroczenie, jakie popełnił. Wjechał bowiem na chodnik po przejściu dla pieszych, co oczywiście jest zabronione – wykroczenie z art.90 lub art.97 Kodeksu wykroczeń, w związku z art. 26 ust.3 pkt.3 Prawa o ruchu drogowym. Pojazd ten utrudnia także korzystanie z przejścia dla pieszych.

Na ul. św. Antoniego, na wysokości nr 20, zaczyna się ciąg pieszo-rowerowy. Do oznakowania takiej drogi stosuje się umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 (droga dla rowerów / droga dla pieszych), podzielone kreską poziomą, bądź pionową. Na tak oznakowanej części drogi dopuszczalny jest tylko ruch pieszych i rowerów, obowiązuje tu bezwzględny zakaz zatrzymywania się. Na jednym ze zdjęć pojazd stoi jeszcze przed znakiem drogowym, oznaczającym ciąg pieszo-rowerowy, jednak utrudnia rowerzystom wjazd na ścieżkę rowerową. Niestety, zdarza się, że kierowcy „parkują” auta na drodze dla pieszych i rowerów, utrudniając lub uniemożliwiając poruszanie się po niej rowerzystom. Jest to wykroczenie z art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń, w związku z § 40 ust.1, za które grozi mandat karny, wysokości 100 zł. i 1 pkt karny. W tym przypadku pojazd utrudnia również wyjazd z posesji, co z kolei jest wykroczeniem z art. 90 Kodeksu wykroczeń, w zw. z art. 49 ust.2 pkt.1 Prawa o ruchu drogowym, za które grozi mandat karny w wysokości 100 zł. i 1 pkt karny.

Kolejnym wykroczeniem, popełnianym w tym rejonie, jest naruszanie zakazu zatrzymania pojazdu w odległości mniejszej niż 15 m. od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoką – na całej jej długości – tj. wykroczenie z art. 90 lub 97 kodeksu wykroczeń, w związku z art. 49 ust. 1 pkt 9 Ustawy prawo o ruchu drogowym.

Według Kodeksu drogowego, zakaz zatrzymywania się na przystankach wyposażonych w zatokę, obowiązuje na całej długości – na jezdni, w samej zatoce oraz na chodniku przyległym do zatoki. Przepis ma na celu zapewnienie pasażerom swobodnego dostępu do pojazdów komunikacji publicznej oraz umożliwienie kierującym autobusami łatwego podjazdu do wyznaczonych przystanków.

Parkowanie w al. Piłsudskiego
Problem nieprawidłowego parkowania w al. Piłsudskiego dotyczy przede wszystkim niestosowania się przez kierowców do poziomego znaku drogowego P-21 – „powierzchnia wyłączona” oraz zatrzymywania pojazdu na przejściu dla pieszych oraz w odległości mniejszej ni z 10 m. przed tym przejściem. Każde z niżej opisanych przypadków łamania przepisów uderza w bezpieczeństwo osób pieszych, którzy są najmniej chronionymi uczestnikami ruchu drogowego.

Według Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, znak P-21 oznacza powierzchnię drogi, na którą wjazd i zatrzymanie są zabronione. Łamanie tego przepisu jest wykroczeniem z art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń, w związku z § 90 ust. 5 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, za które grozi mandat karny w wysokości 100 złotych i 1 pkt karny. Nie bez powodu na jezdni wymalowany jest ten znak drogowy, ma on przede wszystkim powstrzymać kierowców przed parkowaniem pojazdów zbyt blisko przejścia dla pieszych.

Według kodeksu drogowego zabronione jest zatrzymanie pojazdu na przejściu dla pieszych oraz w odległości mniejszej ni z 10 m. przed tym przejściem, a na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu – także za nim – wykroczenie z art.90 lub 97 kodeksu wykroczeń, w związku z art.49 ust.1 pkt 2. Ustawy prawo o ruchu drogowym, za które grozi mandat karny w wysokości 100 złotych i 1 pkt karny. Przepis ten ma na celu stworzenie pieszym odpowiednich warunków obserwacji jezdni i nadjeżdżających pojazdów oraz umożliwienie obserwacji rejonu przejścia przez kierujących pojazdami zbliżającymi się do tych przejść.

Zdarza się również, że kierowcy zatrzymują pojazdy na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Grunwaldzką, tj. na wysokości wjazdu na targowisko miejskie. Kodeks drogowy zabrania zatrzymania i postoju pojazdu na skrzyżowaniu lub w odległości mniejszej niż 10 m. od skrzyżowania – tj. wykroczenie z art.90 lub 97 kodeksu wykroczeń, w związku z art.49 ust.1 pkt 2 Ustawy prawo o ruchu drogowym. Za to wykroczenie grozi mandat karny w wysokości 300 zł. i 1 pkt karny. Zatrzymując pojazd w tym miejscu, kierowcy łamią również przepis, który zabrania zatrzymania i pojazdu na przejściu dla pieszych oraz w odległości mniejszej niż 10 m. przed tym przejściem, popełniając jednocześnie aż dwa wykroczenia.

Łamanie tych przepisów stwarza nie tylko utrudnienie, ale również poważne zagrożenie, przede wszystkim dla pieszych. Pamiętajmy, że o tej porze roku powinniśmy być wyjątkowo uważni. Zła widoczność, szybko zapadający zmrok, opady deszczu, mgły to czynniki wymagające od kierowców i pieszych szczególnej koncentracji.

Parkowanie na ulicy Polnej
Na znacznej części ulicy Polnej obowiązuje obustronny zakaz zatrzymywania się, oznaczony znakami drogowymi B-36. Niestety, zakaz jest nagminnie łamany. Kierowcy najczęściej zatrzymują się na wysokości numerów od 3 do 13, oraz od 2 do 10, gdzie znajdują się sklepy oraz lokal gastronomiczny. Łamanie zakazu w tym miejscu prowadzi jednak do utrudnienia, a nawet zagrożenia w ruchu drogowym, zwłaszcza wtedy, kiedy tak pozostawione pojazdy wymuszają ruch wahadłowy. Według kodeksu drogowego, kierujący pojazdem jest zobowiązany do przestrzegania znaków drogowych. Niestosowanie się do znaku zakazu zatrzymywania się to wkroczenie za z art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń, w związku z § 28 ust.2 [1] Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Za to wykroczenia grozi mandat karny w wysokości 100 zł. i 1 pkt. karnego.

Często zdarza się również, że kierowcy jednym czynem popełniają dwa wykroczenia, ponieważ parkując pojazdy na chodniku, gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się, dodatkowo zajmują dużą część chodnika, nie pozostawiając 1,5 m. przejścia dla pieszych. Jest to kolejne wykroczenie, które jest naruszeniem warunków dopuszczalność zatrzymania lub postoju pojazdu na chodniku – tj. wykroczenie z art.90 lub art. 97 kodeksu wykroczeń. W art. 47 ust.1 pkt 2. Ustawy prawo o ruchu drogowym. Według kodeksu wykroczeń, szerokość chodnika, pozostawionego dla pieszych, ma nie utrudniać im ruchu i nie być mniejsza niż 1,5 m.

Zobacz, co nagrały kamery miejskiego monitoringu w Tomaszowie Maz.:

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

07.11.2018, 11:53

Kierowcow BMW zadne zakazy nie obowiazuja - bo to elita - zwlaszcza czarne !

07.11.2018, 10:02

Tak to złe zachowanie, ale dlaczego tak ludzie parkują? Może brak miejsc na parkingach albo ich w ogóle nie ma w pobliżu?

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.