Blisko trzy tysiące widzów podziwiało popisy jeźdźców podczas Hubertusa Spalskiego, jaki odbywał się dzisiaj (19 października) na łąkach napilicznych. W głównej gonitwie - pogoni za lisem - najlepszy okazał się Leszek Zapart na koniu Chmurka. Brawurowo z lisią kitą uciekała jeźdźcom Marta Kowalczyk ze stajni Roja ze Świniokierza Dworskiego. W hubertusiku dla dzieci najlepsza była 8-letnia Tosia Reszka z Ujazdu ze stajni Szymaniszki.

Jeźdźcom i widzom towarzyszyła piękna słoneczna pogoda. Ci, którzy zjawili się dzisiaj na terenach łąk nadpilickich mieli co podziwiać.

Przed publicznością prezentowali się sokolnicy, były liczne konkursy, gry i zabawy z koniem.

W zachwyt widzów swoim kunsztem i niebywałymi umiejętnościami wprawiła Grupa Kaskaderska Apolinarski. To co demonstrowała publiczności zapierało dech w piersiach.

Niebywałe emocje towarzyszyły również gonitwie głównej, czyli pogoni za lisem, a właściwie za lisiczką, bo w rolę uciekającej z lisią kitą wcieliła się Marta Kowalczyk ze stajni Roja. Dosiadając swojego rumaka zaprezentowała wspaniałe umiejętności. Już dawno pogoń za lisem na Hubertusie w Spale nie trwała tak długo jak dzisiaj. Dzięki Marcie, która skutecznie uciekała przed gromadą jeźdźców, pogoń trwała kilkanaście minut. Widzowie byli zachwyceni.

Po zakończeniu wszystkich konkursów na łąkach rozpoczęła się zabawa przy Kapeli Góralskiej z Zakopanego.

Po raz pierwszy w 15-letniej historii imprezy odbył się I Bieg Hubertowski.

Na 10-kilometrowa trasę prowadzącą z Tomaszówka na nadpiliczne tereny, gdzie odbywał się Hubertus Spalski, wyruszyło 55 biegaczy. Z numerem 1 biegła Wanda Panfil, była mistrzyni świata w maratonie w Tokio i jako pierwsza wśród pań ukończyła ten bieg. W klasyfikacji generalnej zajęła dziesiąte miejsce. Druga była Sylwia Tomczyk (13 w generalce), a trzecia Justyna Woźniak (14 w klasyfikacji ogólnej).

W rywalizacji panów triumfował Jakub Woźniak z Krakowa, a kolejne dwa miejsca na podium zajęli tomaszowianie - Rafał Wroniszewski i Robert Antosiewicz. Najlepsi otrzymali medale i dyplomy.

Z regionu

Komentarze (21)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

iwcia (gość)

Co tu podziwiać? Konie jeżdżone na "zaciągniętym ręcznym" szkoda zwierząt :( brak umiejętności jeździeckich....

GOŚĆ (gość) (reksio)

z kultury osob. zakończę pisanie, bo widzę że bardzo się podniecasz skoro ciągle piszesz o du*ie jeśli lubisz, ok nie oceniam. a każdy ma swoje zdanie na temat koni.

piąty as wywiadu (gość) (abcd)

Ja pierddd.ole ty jesteś niesamowicie sprawny intelektualnie. Taki błąd wynaleźć to trzeba być nie lada geniuszem ,ale żeby nie było ,iż mam tylko szacunek dla geniuszów ,to napiszę ,że podziwiam nieraz i idiotów za ich starania.

magda (gość)

Do goscia i maximiliana. Jakim trzeba byc ignorantem, zeby nie zauwazyc w oczach i mimice pyska tych koni cierpienia. Tez jestem wlascicielem konia, tez czasem uzywam wedzidla ale nie szarpie go za wodze masakrujac mu pysk i nie wale batem. A co do milosci koni do biegania... to drogi gosciu doucz sie. Konie biegaja (w naturze zwykle kiedy musza).. na wolnosci, padoku.. Nie rywalizuja ze soba bo kazde zna swoja hierarchie w stadzie (bynajmniej nie zdobyta w wyscigach).

reksio (gość) (GOŚĆ)

nie mam pojęcia o ich życiu i to co lubią??? już ci napisałem żebyś włożył sobie kawał żelastwa do ryja,albo w twoim przypadku lepeij do duupy i wtedy jeszcze bardziej i dogłębnie poznasz te rozkosze jakie doznają konie,i będziesz jeszcze bardziej ich przyjacielem i znawcą.Jak już to żelazo zardzewieje ci w duupie to napisz mi jakie miałeś odczucia, to chociaż po trosze dowiem się jak to jest mieć i dbać o konia

GOŚĆ (gość) (reksio)

ty swoimi słowami pokasujesz jak odzywasz się do drugiego człowieka a, widać że nigdy nie miałeś konia i nie masz pojęcia o ich życiu i to co lubią

Maximilian (gość)

No jak oni mogą robić koniom to do czego konie są przystosowane odkąd ludzkość istnieje. Powinni ujeżdżać kozy na ten przykład. Ale bzdury tu poniżej:) Przykre.Pamiętajcie, że naukowcy ustalili, iż rośliny też coś tam odczuwają i mają jakieś myślenie. Nie jedzcie roślin bo one cierpią! Zawsze możecie jeść piach i kamienie. Będziecie taaacy eko.

GOŚĆ (gość)

Jesteście nie sprawiedliwi - koniom się nic nie dzieje one kochają biegać( nawet w takim tęmie i w taki sposób) to dla nich jak dla psa zabawa. jeszcze nigdy na żadnym hubertusie żadnemu koniowi nic się nie stało. A impreza jest superrrr.

bobik (gość)

zgadzam się z magdą w każdym słowie ,gdyż taka ''zabawa'' nie ma nic wspólnego z miłością do zwierząt. Tylko zakłamana sadystyczna hołota czerpie radość i zadowolenie z takiej rozrywki.Co z was za ludzie?